O autorce

Nazywam się Oriana Filipionek. Jestem mamą, zarządzam codziennym chaosem, ogarniam poranki pełne buntów, obiady pełne negocjacji i wieczory pełne… niespodzianek. Specjalizuję się w planach awaryjnych, jestem mistrzynią improwizacji, bo w rodzinie nic nigdy nie idzie zgodnie z harmonogramem.

W całym tym zamieszaniu obserwuję to co dzieje się wokół nas i od niedawna jestem autorką historii, które rodzą się z codzienności wielu z nas. Piszę o Maxie — chłopcu w spektrum autyzmu — bo wierzę, że dzieci (i dorośli) potrzebują opowieści, które nie pouczają, tylko pomagają zrozumieć.

Historie o Maxie wyrastają z realnych doświadczeń: natężenia bodźców, trudnych emocji, małych kroków i wielkiej odwagi. To książki o neuroróżnorodności, wybiórczości pokarmowej, emocjach i relacjach — opowiedziane prostym, czułym językiem.

Tworzę te opowieści z myślą o dzieciach, rodzicach i nauczycielach — dla tych, którzy chcą rozmawiać, tłumaczyć i być obok. Bez presji. Z uważnością.